UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Czemu dwa zastępy? Hmm a gdyby po dojeździe ratowników medycznych okazało by się ze potrącony lezy pod pojazdem to jak by go wyciągnęli? Musieli by czekać kolejne minuty na dojazd strażaków. Albo gdyby się okazało że potraconego wyrzuciło w powietrze i wisi na płocie? To jak by go ściągnęli gdyby nie strażacy? Czy Was naprawdę to boli? Przecież oni nie pojechali sie przejechać za Wasze podatki tylko ratować komuś życie. Kiedyś był przypadek że do pożaru nie pojechała drabina. A okazało się ze była potrzebna. Bardzo. Ktoś zmarł. Gdyby od razu przyjechała ktoś by sie dymem nie zatruł. Więc myślę że lepiej jest jak jest kogoś tam za dużo niż ma zabraknąć i ktoś przez to mocno ucierpi... Przestańcie to komentować... A i całe szczęście że nie Wy decydujecie kto ma jechać komu pomagać. Nie chcijcie takiej sytuacji ze gdy Wam trzeba będzie udzielić pomocy to tych strażaków zabraknie...
Kapitan Bomba