UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie była to pilna sprawa ani też z bandziorem nie mieli do czynienia, ludzkie życie od jej zeznań nie zależało. Potrzebowali zeznań dla porządku w papierach albo na skróty chcielibyśmy sprawę załatwić. To skandaliczne że tacy strażnicy Texasu pokazują jacy są ważni a obywatele to robaki, które oni mogą deptać wedle własnego uznania.