UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panowie nikt nie dyskutuje z faktem że katastrofa była najboleśniejszym z doświadczeń polskiego lotnictwa i wielu z nad do dziś pamięta szok jaki przeżyło tamtego ranka natomiast proponuję nie demonizować - jeśli doszło to do do działania służb kierowanych przez Putina to pomimo całej wiedzy Pana Laska - z pewnością śladów tej akcji nie znajdzie ani on ani Macierewicz. Nie podzielam opinii gościa że nie można było przewidzieć okoliczności sprawy a jako zgorzkniały defetysta uważam że można było bez żadnych specjalnych efektów pirotechnicznych doprowadzić do katastrofy wykonując pewne modyfikacje w czasie serwisu samolotu w Rosji. Tyle że dziś nikt nie powie czy to co badano było tym co spadło i tu cała wiedza Pana Laska na nic bo on wyciąga wnioski z faktów które ustala. Problem brzmi czy i kto te fakty zaplanował a na to odpowiedzi wiedza techniczna nie jest w stanie odpowiedzieć - przynajmniej moim zdaniem. Mleko się rozlało - nie po raz pierwszy i zapewne nie po raz ostatni.

MariuszLewandowski-Fc