UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Do Anonima-Wałęsisty: Nie wiem, co to ma do tego tematu, ale zaktualizuj sobie chłopie bazę danych, bo wyraźnie masz ją aktywną na rok 1990.Wtedy rzeczywiście można było pomyśleć, że pan od kabli jest zbawicielem Polski i świata, ale od tego czasu sporo się zmieniło - wiele rzeczy się okazało, z solidarnościowej szafy powychodziły liczne trupy, a i sam Wałęsa zrobił wiele, żeby pogrzebać własną legendę (czy raczej bajkę). To, że jest tak hołubiony "zagranico" (wiem, że ten argument nie padł, ale to jeden z ulubionych tekstów pro-wałęsistów) wynika tylko i wyłącznie z faktu, że tam też nie są na bieżąco z newsami z Polski, a ich stan wiedzy odpowiada latom 90.XX wieku. Dzisiaj czczenie Wałęsy to albo srogie odrealnienie i oporność na fakty, albo typowe "na złość pisowcom odmrożę sobie uszy". Dobra rada - zmień idola i dilera przy okazji też.

Inny Anonim