UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Te pomysły Zarządu Dróg to ponowne dokładanie kar kierowcom, tak modne ostatnio. Nie mają one nic wspólnego z usprawnieniem ruchu na ulicach Elbląga. Dużo jeżdżę po Elblągu i jest kilka miejsc, gdzie niewielkim kosztem można by usprawnić ruch drogowy. Pierwsze to "dłuższe" światła zielone dla poruszających się Łęczycka -Bema na dwóch skrzyżowaniach przy Saperów. Na tych skrzyżowaniach widać nawet jak wspaniale rozwiązuje problemy z korkami wyłączenie świateł. Drugie to przynajmniej o dwie-trzy sekundy dłuższe światło zielone dla skręcających w lewo, w kierunku Zawady na skrzyżowaniu Piłsudskiego-płk. Dąbka jadąc od Brzeskiej. Trzecie ale to na razie w marzeniach zlikwidować tramwaj z Obrońców Pokoju, puścić go Mazurską i Odrodzenia za Parkiem Modrzewie i potem do Ogólnej. A na poszerzonej tym sposobem Obrońców Pokoju zrobić pełnoprawne skrzyżowanie z Niepodległości, nawet z sygnalizacją świetlną. No i wreszcie polikwidować te komunistyczne pozostałości jakimi są ograniczenia do 40km/h. Miało to sens jak można było jeździć 60km/h po mieście, teraz, gdy przez całą dobę obowiązuje 50km/h w terenie zabudowanym jest to zwykłe "aptekarstwo". Tam gdzie to potrzebne postawić znak ograniczenia do 30km/h a te 40-tki polikwidować!
rb