UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kiedys mój kolega w latach 80 tez uciekł po kolizji w pole. Poprostu był w szoku i go znalezli po około 8 godzinach w lesie. Chocia ewidentnie nie była to jego wina. Ale szok swoje zrobił.