UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jak pisałam kiedyś do nich że ugotowałam pyszna zupkę i mam kilka słoików mogę podrzucić to nawet nie raczyli odpowiedzieć to raz... Pani w warzywniaku też u niej na pionierskiej zakupy zrobiliśmy serca uradowane bardzo niemiło brak uśmiechu na twarzy kazała wrzucić do skrzynki moje odebranie czy to trafi wogole do nich.... Oddałam łóżko to chyba źli byli że mają po nie przyjechać dałam na odchodne dzieci słodycze też zero jakiegokolwiek uśmiechu od tamtej pory nie pomagam im....

Przykro