UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nikt nie zauważa, w jaki energetyczny syf wpędza nas obecna sytuacja. Elbląg mógłby być niezależny elektrycznie, 110 MW mocy zainstalowanej w foto to pewnie ledwie 1/4 potrzeb (niech się zakład energetyczny wypowie), ale jest więcej miejsca na fotowoltaikę. Do tego elektrownie szczytowo-pompowe, jedna na Kumieli z Goplenicą (kompletnie zmarnowana energetycznie)a druga na zbiorniku przeciwpowodziowym w Rubnie (obecnie pusty). Żarty się skończyły, trzeba zrobić bilans potrzeb i możliwości. Torf dla ciepłowni, ferma wiatrowa w Pagurkach (gdzie miało być kilkanaście wiatraków po 2 MW)plus zbiornik ze 140 m spadem do zalewu, tak z 500 MW mocy zainstalowanej foto (1 kW paneli produkuje rocznie ok. 900 kWh, łatwo przeliczć potrzeby). Chcesz ogladać TV i ładować mobilki? Rower z dynamem i przetwornicą, 200 W wystarczy, kondycja narodu wzrośnie. Brak benzyny? Leżysz i kwiczysz. Brak diesla? Sadzisz rzepak i produkujesz własne bio. Zimno w bloku? Koza w jednym pokoju i siekiera, lasów ci u nas dostatek. "Ciekawe"czasy można sobie wyobrazić. Kruk.