UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Szkoda tylko, że szanowny przedpiścia nie zauważył, że od tego Niemca do zagospodarowania Starego Miasta wiele czasu upłynęło, a po drodze był, taka błahostka, Rusek, który to rozpierdzielił, a potem Polak dołożył (tj. ujął na odbudowę Warszawy i Gdańska)swoje. Szkoda też, że ludzie nie widzą, jak wiele wysiłku włożono w to, żeby jednak z Elblągiem nie stało się tak, jak z Dzierzgoniem i Malborkiem. Że Stare Miasto w Elblągu zachowało układ ulic, że to, co wyciąga się w trakcie badań, pięknie wzbogaciło zbiory Muzeum i świadomość na temat dawnego życia elblążan, można też już zaobserwować zmieniające się dekadami trendy w architekturze nowej Starówki. To fakt, że nie są to budynki sprzed 1945 r. Ale nie jest to też atrapa tamtego miasta, bo odbudowa SM 1:1 po kilku dekadach byłaby budowaniem dekoracji teatralnej. Wszystkim się nie dogodzi. Co do samochodów, to warto byłoby je w ogóle wyprowadzić poza SM (ukryć na podwórkach, zostawić na parkingach przed). Ale ich wszechobecność to raczej kwestia mentalności ludzi, którzy wszędzie wożą zady autem i muszą wjechać pod same drzwi. To trzeba większej świadomości społecznej, pracy nad zmianą mentalności. W Holandii się dało, to i u nas powinno.
Marudzenie