UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zaczęło się od wspierania Ukrainy i wyprawy kijowskiej uratował nas Cud nad Wisłą. Co mamy dalej: podzielony naród na piłsudczyków i innych, dogadanie się dwóch naszych największych wrogów i obojętność sprzymierzeńców. Przetacza się czerwony walec w drodze do Berlina, w rządzie w Londynie nie ma zgodności, rząd ze wschodu marionetką Stalina. Winston tak naprawdę nigdy nie popierał Polski, lecz pamiętajmy sprzedano nie tylko Polskę, sprzedano Litwę, Estonię, Czechy itd. Byliśmy pod ruskim tak jak byliśmy przez 123 lata rozbiorów, ludzie pracowali za bezcen, lecz nie do końca ich praca szła wniwecz powstawały, zakłady, szkoły, infrastruktura. Po 1990 wyprzedano wszystko za bezcen, zniszczono. Zamiast unowocześnić gospodarkę a za to odpowiedzialni byli między innymi Balcerowicz i Lewandowski. Ten sam Lewandowski, który teraz walczy jak lew, o nasze dobro w Brukseli, skarżąc się na rządy w Polsce. Mam wrażenie, że historia zatacza wielkie koło.
Ja nie w temacie