UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mnie wygryzła taka jedna. Pół roku pózniej jej mąż wylądował w szpitalu. Sprawa poważna. Nie żebym życzył komuś żle ale resztę dopowiedzcie sobie sami