UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

nie jestem pewien czy to jedna osoba. Z pewnością zaś mogę stwierdzić, że wypełźli spod jednego mostu. Tyle że Kotliński ma na tyle odwagi cywilnej (albo parcia na "szkło"), żeby podpisywać się nazwiskiem. To grona pod mostowców zaliczam również pewną Lucynę, która stylem swoich wypowiedzi nie różni się od pewnego Teofila

Abnegat