UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
w ub. wieku ks. Halberda napożyczał od osób cywilnych po 100tys. i nigdy nie oddał. Chciał też pożyczyć od mojego męża bo wiedział, że wróciliśmy z Francji, a pojechalismy tam, żeby zarobić na wykończenie domu. Na szczęście uprzedził męża zaprzyjaźniony proboszcz i do transakcji nie doszło. Halberda wyniósł się ze swoim kochasiem gdzieś na południe Polski do swojego domu. Dziwne, że nikt (komornik)nie upomniał się o ten prywatny dom OSZUSTA.
basiarg