UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Miesiąc temu na Gwadelupie wybuchło powstanie przeciw zmuszaniu do szczepień kowidowych. Wyspa jest już dotknięta epidemią raka na skutek kryminalnego dopuszczenia przez rząd w Paryżu używania chlordeconu – silnie trującego pestycydu, który miał zwiększyć zyski miejscowych korporacji bananowych (pozostanie w glebie najbliższe 700 lat). Paryż wysyłał tam kolejne posiłki policyjne i oddziały sił specjalnych, którym tydzień temu udało się zlikwidować blokady dróg, lecz strajk trwa, a nocami dochodzi do regularnych starć ludności z policją. Strajk popierają wszystkie miejscowe związki zawodowe i partie lewicowe. „To, co dzieje się tutaj, wydarzy się w kontynentalnej Francji” – przepowiadał Mélenchon, utrzymując, że reakcja paryskiego rządu na kryzys społeczny w departamentach zamorskich była „bezmyślnym błędem”. W Pointe-à-Pitre (największym mieście departamentu)przemawiał do strajkującego personelu szpitalnego, który odmawia szczepień kowidowych: „Tu ludzie nie dają się zaszachować! (…)Departamenty zamorskie nie są „ultra-peryferyjne”, ale stanowią lupę przez, którą widać problemy współczesnej Francji. (…)Rząd dorzucił do maltretowania socjalnego tych terytoriów maltretowanie sanitarne. .. .w waszych "wolnych mediach"TeFałeN mówią w ogóle o takich rzeczach? :P Jak wolne media - to tylko WOLNEMEDIA (kropa)PL

Wolnemedia.pl