UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Wieloletni dyrektor Zieleni Miejskiej, pan Leon Budzisiak był wielkim milosnikiem tzw japonskich ogrodów i sadził w naszym miescie głównie kwiaty i krzewy. Drzewa nie były sadzone, a raczej na masową skalę wycinane. Pozostały stare drzewa głównie na poniemieckich parkach, skwerach i przy ulicach wschodniego Elbląga, gdzie pilarze Z. M. nie zdążyli dotrzeć. Pora by odwrócić tendencję do rezygnacji z zieleni, a powrócic do masowego sadzenia drzew, by Elbląg, jak za czasów prezydenta Słoniny zbierał nagrody za ekologię i był nazywany - Miasto Ogród.