UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Taką samą robotę wykonują zbieracze szpargałów ze śmietników, którzy wystawiają swoje zdobycze na targowisku miejskim tudzież innych targach staroci. Nikt im za ten recykling ani chwalebną przedsiębiorczość nagrody nie daje. Podobnie lumpeksom, które podlegają prawom rynku. Natomiast EWSIP to cichociemna organizacja, która dostaje pieniądze i od miasta i z funduszy UE i z 1% i od niekończącej się listy donatorów. Zajmują się "rozwojem, integracją i promocją", "kreują politykę publiczną"i "badają sferę społeczną"(to cytaty z ich strony). Niczego nie wytwarzają, niczego nie sprzedają (frekwencja w tzw. sklepie społecznym bliska zeru), wśród pracowników sami "kierownicy", "doradcy", "koordynatorzy"i "specjaliści". Proszę zajrzeć na ich stronę, nie wiadomo czym się zajmują, chociaż istnieją już 25 lat. EWSIP to po prostu słup do przepływu pieniędzy, w dodatku finansowany i wspierany przez miasto i lokalnych polityków.
pani Lusia