UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
a ja pamietam studniowke na ktora jechalismy wozami drabiniastymi, po drodze napadali nas zbójcy janosika i na studniowke dojezdzalismy goli i wesoli, do jedzenia byl szczaw i mirabelki a zespol gral na fletach i gambach, czasem tez nie bylo sali wiec tanczylismy w jaskiniach. .. .- LITOŚCI, studniowka ma byc na sali gimnastycznej ? a moze wlasnie warto dziecku sprawic bal z prawdziwego zdarzenia. wydać jedno 500+ na cos co bedzie mialo raz w życiu. Inna sprawa że można koszty ograniczyć - oczywiście, nie pchać się w bezsensowne wydatki, ale niech lepiej zamilcza osoby ktore wspominaja jak to kiedys bylo przaśnie, swojsko i biednie ale cudownie, czasy się zmieniły szanowni państwo. 15 lat temu za osobe placilo sie 180zł, to myślicie że teraz będzie ile, 200? Niestety ceny szybują i będą szybować. Zespol ma za darmo grać, obsługa za darmo roznosić posiłki a sala dopłacić do prądu bo maturzysci placa mniej? Pomyślmy.