UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Hłehłe; "Kolejny tydzień, kolejny dowód na to, że hasła o Zjednoczonej Opozycji, Konstytucji i europejskich wartościach to jedynie puste frazesy. Dokładnie dzień po tym, jak Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej ogłosił, że yolo, co tam hierarchia aktów prawnych, prawo krajowe jest ważniejsze od przyjętego przez nas prawa międzynarodowego i co im zrobisz? [1] część senatorów opozycji stwierdziła "potrzymaj mi piwo"i przegłosowała ustawę w oparciu o tę samą zasadę [2]. Oczywiście w mediach roi się od analiz i komentarzy po czwartkowej decyzji Przyłębskiej i spółki. Dziwnie cicho jest natomiast o przyjętej wczoraj przez Senat większością głosów 50 do 45 nowelizacji ustawy o cudzoziemcach, "legalizującej"wypychanie uchodźców za granicę i arbitralne odmawianie im prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową – zapisy, które są niezgodne z umowami międzynarodowymi, których Polska jest sygnatariuszem. Przepisy te niezgodne są nie tylko m. in. z Konwencją Genewską, lecz również z przepisami naszej rodzimej Konstytucji, tak podobno świętej dla naszych liberałów. (. .. )[1/3]
RobertKoliński