UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie wiem czemu leśnicy się dziwią. Naturalnym jest, że po stokroć zdecydowanie bardziej widać ubywające połacie lasu, niż te przybywające, bo gdy idziemy do lasu, z natury oczekujemy, że będziemy otoczeni przez piękne wysokie i zielone drzewa, a nie półmetrowe sadzonki odgrodzone dodatkowo leśną siatką. Albo też zaorane pozostałości po wycince czekające na nasadzenia. To też nie dziwne dlatego, że za naszego smutnego życia taki nowo nasadzony las nie stanie się lasem, który pamiętamy przed wycinką. Niestety w skali długości ludzkiego życia jest to dość mozolny proces, dlatego tak mocno zauważalny. Obawy są - że przy tym wzmożonym tempie wycinki niedługo las będzie tylko z nazwy, bo zwyczajnie zostanie to obszar, gdzie starego lasu już nie będzie, a będą to pola sadzonek, których ponownego przekształcenia się w potężny las, my - żyjący dziś - nie zobaczymy. Taki to trochę ból przemijania, małej skali naszego życia. Pamiętajcie o tym leśnicy. ..

asdasdasds