UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
By odpowiedzieć na te trzy pytania, wpierw trzeba udać się do lekarza, no chyba że tatuś ginekolog amator postawi diagnozę. Tak lekką rączką wydaliście 65 tys. , skąd taka kwota ?podczas gdy na stronie firmy Pregnabit cena takiego urządzenia to 4 tys. zł netto za sprzęt i 730 zł miesięcznie za 30 zapisów badań w pakiecie. Nie lepiej było dofinansować IN VITRO, byłoby więcej pożytku. NFZ póki co pokrywa wszystkie badania i diagnostykę ciężarnych. Zebrane przez urządzenie dane przekazywane są do Medycznego Centrum Telemonitoringu (MCT), gdzie wykwalifikowany personel medyczny dokonuje ich analizy. Jest to możliwe dzięki wbudowanej karcie SIM. Grabicie sobie, a wybory niebawem.
wyborcza