UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Czuję się, jakbym mieszkała w małej mieścinie. Rozkłady jazdy w obecnym stanie, mimo korekt, to porażka. Zamiast stawiać na komunikację miejską, żeby ograniczyć ruch samochodów i zachęcić ludzi do korzystania z komunikacji zbiorowej, zniechęca się do niej i ogranicza dostęp. Za mało kursów, nędzne połączenia, autobusy jeżdżące stadami a potem ogromne przerwy w pojawieniu się jakiegokolwiek. Mieszkam przy targowisku. To był świetny punkt komunikacyjny, teraz wszędzie trudno dojechać. W niedzielę na koncert 21 jechało o 19:20 a nastepne dopiero za godzinę. Masakra. Mogłam wyjść w ciemno i zawsze czymś szybko dojechałam w każdym kierunku, teraz klęska. Dojazd z Grunwaldzkiej do domu to wyczyn. A co mówić o słabiej skomunikowanych miejscach Elbląga? Dramat!
jotka69