UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Sprawę wszczęto na polecenie Ministra Bezpieczeństwa Publicznego gen. bryg. Stanisława Radkiewicza. Bezpośrednio nadzorował ją Dyrektor Departamentu Śledczego pułkownik Różański. Sprawę odebrano Powiatowemu Urzędowi Bezpieczeństwa w Elblągu, gdyż podważono ich hipotezę o braku podstaw uzasadniających pożar jako sabotaż. Stąd działania w sprawie prowadzili pod kierownictwem płka Różańskiego funkcjonariusze Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa w Gdańsku. Powiązano ją z aresztowanym za szpiegostwo obywatelem Francji - Robineau. Ponieważ w wydziale, gdzie wybuchł pożar kierownik i kilku pracowników powróciło do Polski z emigracji we Francji uznano, że byli oni współpracownikami aresztowanego i na jego polecenie dokonali aktu sabotażu. Zamierzano ten fakt wykorzystać jako dowód wrogiej działalności Francuza wobec Polski. W 1954 płk Różański i inni trzej odpowiedzialni oficerowie MBP zostali aresztowani i skazani na karę pozbawienia wolności od 3 do 5 lat. W 1956 roku, po październiku 56,Sąd Apelacyjny ponownie rozpoznał ich sprawę i wymierzył im karę od 12 do 15 lat pozbawienia wolności (Różański). Nie objęto ich amnestią. Płk Różański zmarł w 1981 roku i został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie.

Y R