UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

"Warto poczytać o historii miasta"- a co pan poleca? Zapewne jakiś podręcznik z lat 60.I oczywiście stara, podręcznikowa manipulacja - przywołanie różnych buntów elbląskich mieszczan przeciwko krzyżactwu. Fajnie, tylko że to nie była żadna walka narodowowyzwoleńcza, tylko opór przeciwko opresyjnemu państwu, które po wszystko wyciągało łapę (a ta buntująca się ludność również była w większości niemieckojęzyczna - napływowi Polacy oczywiście też tam byli, ale szybko asymilowali się do dominującej w mieście kultury i języka niemieckiego). To zresztą były czasy, kiedy żadna Hakata się nikomu nie śniła - liczyło się poddanie królowi, a nie kto po jakiemu mówił. A te wszystkie wysiedlenia i germanizacja w XIX-XX w. , na którą się powołujesz dotyczyła Śląska, Mazur, a nie Elbląga (w którym nie było z czym walczyć, bo był w pełni niemiecki). Zasięg języka polskiego po prawej stronie Wisły sięgał na północ najdalej pod Malbork - odsyłam do map historycznych. Inne dowody to brak polskiej "gwary elbląskiej"(zero świadectw, przekazów), czy nazwy miejscowe (te historyczne, nie te obecne wymyślone po IIWŚ)- na tym obszarze były głównie staropruskie i niemieckie, a nie słowiańskie. Tak więc, kto tu rzuca tezami "z kosmosu". Nie wiem, czy manipulujesz, czy zostałeś zmanipulowany, ale doucz się - z rzetelnych materiałów.

Prus