UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W 1994 roku dzieki Dyrektorowi Elzamu panu Walukowi pieknie kursowaly jednostki plywające z elblaga do krynicy w ok. pol godziny. a dziś po 27 latach przy takim postepie technicznym mozna tylko posuwać się zatloczoną szosą przez 2 godziny autem w korku z Eg. do krynicy. Czy to tak trudno wrocić do starych dobrych czasów, gdy calymi rodzinami plywaliśmy do Krynicy. A dla przyjezdnych turystów też bylaby to duża atrakcja. Może warto ten pomysł podsunąć inicjatorowi realizacji przekopu, posłowi Leonardowi Krasulskiemu, od pięciu kadencji zasiadajacemu w Sejmie w Warszawie, choc urodzonemu w Sopocie ale ktoremu przecież sprawy elblaga leżą na sercu. Dla niego teraz to przecież jeden telefon, a dla Elblaga to duża korzyść. Mam nadzieję, że koledzy z elbląskiego biura PiS już mu to przekażą.