UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wspaniali patriotyczni motocykliści, do tego filantropi. Tyle pomysłów daje wam przeszkadzanie innym. Przestałem spacerować na Modrzewinę, bo tego Waszego ryku motorków mam dość. Zabieracie mi moje prawa do relaksu i odpoczynku, hałasując i jadąc niebezpiecznie. Boje się tam chodzić. Niedawno jeden z Was rozmazał się na słupie, stwarzając śmiertelne zagrożenie pieszym. Do dziś palicie mu znicze. Czy POLICJA, tego nie widzi? Taki wielki problem pomierzyć hałas motoru, postawić fotoradar i spacyfikować towarzystwo? PROSZĘ, zróbcie coś z tymi niedowartościowanymi ludźmi. Modrzewina (zwłaszcza górna cześć), to wspaniałe miejsce do spacerów, jazdy rowerem, relaksu. Niestety zaśmiecone, brudem i hałasem, właśnie motocyklistów i umpa, umpa, samochodzików. Zabierzcie też stamtąd swoje pozostawione śmieci ze sobą, Wy "wspaniali"motorowi filantropi.