UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ochrona środowiska w wydaniu PiS już jest a będzie jeszcze bardziej kosztowna. Czechy na dzień dobry po orzeczeniu chcą 5 milionów dziennie od rządu PiS za ekologiczne zniszczenia /a jak ten PiS kłamał, że się z Czechami dogadał, a jaki TVP sukces otrąbiła/. Jak kanał przez Mierzeję wpłynie negatywnie na ekologię całego Zalewu Wiślanego na pewno z żądaniami wystąpi również i Rosja. Górnicy jeszcze długo będą kopać węgiel na podpałkę dla elektrowni węglowych co przełoży się na kosmos cenowy energii i co gorsze oczywiście również na koszty leczenia chorób spowodowanych przez szkodliwe emisje i śmierć ludzi z tego powodu. Na drogach jeżdżą samochody złomy 15+ czy 20+, które powinny być zakazane. Spaliny walą w powietrze, że aż strach za takim jechać bo się można zaczadzić. Ale to wyborcy i to wielu. PiS się nie odważy na taki ruch. Obiecanych samochodów elektrycznych dostępnych cenowo dla każdego brak i ich nie będzie. Światowy Dzień Ochrony Środowiska to święto za którym PiS nie przepada a ochrona środowiska to taka wstydliwa choroba PiS. Lepiej nic nie mówić niewiele robić i kłamać o świetlanej przyszłości. Dla PiS liczy się tylko teraz i wybory. Przyszłość nie istnieje.

Cz