UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dokładnie. Nie pamiętam kiedy leczyłam siebie, męża i dzieci na NFZ. Aj przepraszam w tamtym roku dzieciaki były przeziębione to skorzystałam z przychodni ale tak to wszędzie chodzimy prywatnie. Stomatolog, dermatolog, okulista, endokrynolog wszystko prywatnie. Przecież nie idzie dostać normalnego terminu na NFZ tylko dają tak odległe, że człowiek nie wie czy dożyje. Mało tego trafic na dobrego lekarza, który cię wyleczy i postawi prawidłową diagnozę to jak wygrać w totka.