UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przecież jak facet jest czysty jak łza z uśmiechem na twarzy odprawi kontrolę. Jeżeli coś tam sprzedawał to nie fiskalizował. Patologią przepisów jest dopiero fakt, że zamknięte lokale zobowiązane były do płacenia koncesji na sprzedaż alkoholu, którego de facto nie sprzedawały w okresie obostrzeń pandemicznych. Bo to jakby środki celowe na leczenie skutków alkoholizmu.