UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wczoraj na przejściu na Grunwaldzkiej natknąłem się na takiego kolarzynę, nieszczęśnika, który wpadł w pułapkę treningu i wizji sukcesu. Chłopak ze 185 cm wzrostu. Twarz kościotrupa, łydka ze 30 cm obwodu max. Ogólnie blady suchar z trochę wyróżniającymi się udami. Ja takiego podejścia do sportu nie nazwałbym sportem!

mateusz07