UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W Elblągu jeździć po ulicy rowerem bo nie ma ścieżki to trochę jak być kamikadze, ale lepsi są ci co jadą rowerem na Mierzei wiślanej. Od Krynicy do Sztutowa w lesie 10 metrów od głównej drogi jest ścieżka rowerowa, to głąby zamiast nią jechać jadą sobie asfaltem i blokują ruch powodując niemałe korki.

sratata