UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@Aleks12@wp - W resztę dni to było przesidywanie na garażach lub kompanii ale tak cicho, żeby Dowódca Kompanii lub Batalionu nie słyszał lub wypadła Ci służba. Mało jest kadry przełożonych którzy są zaangażowani i chcieliby coś przekazać i nauczyć, tak więc jest to idealna "służba"dla leniwych i to jeszcze sporo płacą. Takich sytuacji mógłbym mnożyć i dawać przykłady, a ja bałem się, że nie dam rady fizycznie, nawet niektórych 20-parolatków byłem na głowę pod kątem fizyczności.

Były Żołnierz