UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
@Aleks12@wp - Popieram Aleksa. Wojsku niewiele dzieje się, siedzą, bo siedzą. Byłem z zasadniczej służbie i przez chwilę ZAWODOWEJ i powiem wam, że nigdzie indziej nie wynudziłem się jak w wojsku. Z tych nudów postanowiłem odejść ale zacznijmy od początku. Przez rok czasu zastanawiałem się czy iść do wojska, ponieważ zastanawiałem się czy wytrzymam fizycznie ale postanowiłem, że jednak podejmę wyzwanie i dostałem się. Ku mojemu zdziwieniu o kulturę fizyczną dbało się tylko z rana, zaprawa 3 km i to jeszcze nie wszyscy, zdziwiłem się, że wojsko nie ćwiczy się walki wręcz czy z bronią itd. Argumentacja rozbrajająca, bo wojsko połamie się i pójdzie na L4.Plan zrealizowanych przedsięwzięć to lipa, dowódca kompani tylko podpisuje, że zrealizowane, raz w miesiącu masz strzelanie luz rzadziej, raz na 3 m-c wymarsz na jakieś 10 km, a tak to nic ciekawego, a zapomniałem w poniedziałek masz "ćwiczenie musztry". Przez pierwszy miesiąc byłem zadowolony, że niewiele dzieje się ale później coraz bardziej wkurzało mnie to nic nie robienie.