UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wygrywa drużyna i przegrywa drużyna. To dyscyplina zespołowa. Fakt, że poszczególni piłkarze maja bardzo duzy wpływ na grę całej druzyny ale takiego w Olimpii nie ma. Trochę masz racji w tym co napisałes ale stanąłbym w obronie Surdykowskiego. Napastnik żyje z podań i z okazji bramkowych. Ile tych podań Surdyk w meczu dostaje od pomocników? Jedno. Może dwa. Takich mamy ofensywnych grajków, niestety. Z czego ma strzelac bramki? Nawet jak dostanie piłkę plecami do bramki to komu ma ja zgrać jak reszta nie nadąża i z piłka zostaje sam. Wachadła grają słabo a ktoś kto gra na 10 to ktokolwiek by to nie był to ma problemy z przyjęciem kierunkowym piłki. Nie potrafia nawet dobrej piłki wrzucic ze stałego fragmentu gry. Albo za nisko, albo za wysoko, albo nie tam gdzie trzeba. Albo do przeciwnika. Co ma wtedy robić napastnik?