UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Proponuję pomyśleć o dokarmianiu ptaszków. Może w bażantarni i okolicach wysypać słonecznik. Mamy tyle różnych ptaków. Ja osobiście już nie mam funduszy a końca zimy nie widać. Jak zaczynałam dokarmiać były 2 kosy. Obecnie jest ich 22 nie licząc drobiazgu i 3 myszołowów. Dziennie kilo słonecznika, jabłka, i orzechy. Jak komuś zbywa słonecznik czy jabłka lub gruszki to z przyjemnością podjadę. Pszenicy, kukurydzy i owsa nie chcą jeść.