UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

rok temu latem przy urządzie leżał bezdomny na środku chodnika. dzwoniliśmy na straż na policję. spytali tylko czy komuś grozi? jego koledzy pili alkohol z butelki, wódę w biały dzień pili. nja dostałam ochrzan, że bez sensu dzwonię, bo nie zagrażaja nikomu. serio. w środku miasta zero reakcji. po to jest policja i straż przy całym szacunku dla obu służb.