UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
dla mnie te dane są niepotrzebne. Polecam bowiem trzy trasy "wycieczkowe"Upadłego Miasta. Pierwsza to nędza wokół rzeki Elbląg. Tam nawet zimą powinno znaleźć się coś dla siebie. Znajduje się hulający wiatr. Druga od tak zwanej fontanny na pl. Słowiańskim, w stronę Hetmańskiej. Ongiś reprezentacyjny szlak, z pomnikiem, też fontanną, wprawdzie byle jaką, obok park. Dzisiaj straszy co trzecia witryna "do wynajęcia". Uciekły stamtąd nawet banki, które przecież zarabiają na bogatych, ale i na ubogich. Budynek NBP obwarowany gołębim guano. Czy ktoś znajdzie taką "główną"ulicę w Pasłęku, Braniewie, Ostródzie, Iławie. ? W ogóle gdzieś? I trzeci szlak nieudacznictwa to osiedla komunalnych i wspólnotowych przedwojennych piecowych osiedli, gdzie właśnie teraz benzo(a)piren opada na nasze płuca. Kompletny niewypał organizacyjny, a czy ktoś widział słynnego drona walczacego z czarnym tłustym dymem? Takich szlaków wiele, ale "oni"już przy tych opadli z sił, więc nie ma sensu się znęcać.