UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

(. .. )W Polsce nikt za nic nie przeprasza (pozdrawiamy Krystynę Jandę)więc jego słowa mnie nie dziwią. Nie da się zrozumieć dzisiejszej Polski, sukcesów PiSu i delegitymizacji liberalizmu, bez traumy jaką była transformacja: wywołała gigantyczne i długotrwałe bezrobocie, falę samobójstw, alkoholizmu, była przyczyną emigracji milionów ludzi. Czy dało się ją zrobić lepiej? Oczywiście, że tak. Nie mieliśmy wyboru jedynie między opcjami: sprywatyzować wszystko, albo zostawić gospodarkę w stanie rozkładu. Polska miała nieźle wykształconych i zorganizowanych (między innymi dzięki Solidarności)pracowników, rozwiniętą sieć ośrodków badawczych, zaawansowany technologicznie przemysł elektroniczny i wiele innych atutów. Niestety wybrano drogę, która miała się opłacać elitom, a nie zwykłym ludziom. Drogę, która wiodła przez trupa Solidarności. Zrobiono to z premedytacją i w pełni świadomie. Lewandowski miał na to ogromny wpływ. Od 1989 roku Lewandowski odcina kupony za to, że doprowadził polską gospodarkę do stanu montowni Europy - półkolonii wielkiego kapitału. Cztery kadencje pełni funkcję europosła z pensją blisko 40 tysięcy złotych miesięcznie plus bardzo hojne dodatki. [zdj. Ten tekst równie gorąco polecam. ]

RobertKoliński