UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Parkingi wzdłuż ulicy nie są budowane dla wspólnot a dla wszystkich mieszkańców, i ŻADNA osoba nie może zwrócić uwagi osobie parkującej na takim parkingu, a niestety bywa tak iż niektórzy parking - a nawet konkretne miejsce traktują jak prywatne, mimo, że właśnie z tyłu są miejsca parkingowe, ale jest dziurawy dojazd po drodze ZBK, tak się dzieje min. na Woj. Polskiego, na Kosynierów Gd. Jeśli jest droga wyznaczona na mapach to za stan drogi odpowiada właściciel, i jeśli na działce są garaże to raczej mają dojazd po drodze (która też prowadzi do działki wspólnoty), a ponadto jeśli ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie za urwany zderzak to też oznacza, że droga jest i to w dodatku ubezpieczona. W naszym wypadku chodzi o to, iż byliśmy skłonni wyremontować drogę, tylko pojawiła się groźba, że wtedy właściciele garaży (notabene ZBK)przywłaszczą sobie dojazd stawiając szlaban, a ZBK na remont nie stać, w kosztach nie chce parcytypować. Ja np. jadąc do fryzjera na Mickiewicza często korzystam z tamtego parkingu, podobnie jak ludzie przyjeżdżają do UM i parkują na parkingu przy Kosynierów, natomiast irytujące jest gdy wpychają się nawet na teren wspólnot i parkują tak że między ich autem a dziurami ciężko wymanewrować, a jak zwrócisz uwagę to wielce oburzony. Reasumując ludzie to chamskie stworzenia, widzą czubek tylko własnego nosa.

Tomasz85