UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Z ogromnym rozrzewnieniem czyta się te Twoje wspomnienia, Jurku. Odniosłam wrażenie podróży w czasie. . Dziękuję za tę ciekawą opowieść, cieszę się widząc Cię w pełni sił, wiec życzę Tobie i oczywiście Szpili, wszystkiego co najlepsze i wiele lat zdrowia. Krystyna

ewk49