UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Problem bezpieczeństwa stanowią kierowcy, a nie piesi wchodzący rzekomo nagle na przejście. Zdarza się oczywiście, że tak zrobi jakiś młodzian wpatrzony w smartfona lub starsza osoba, ale zdecydowanie częściej to kierujący doprowadza do takich wypadków. Parę lat temu na tym przejściu przechodziłem z córką odebrana z pobliskiej szkoły i kierowca autobusu miejskiego pędził od ronda i o mało nas nie rozjechał. Musieliśmy dosłownie uciec z przejścia bo nawet nie zwolnił. Gdy zadzwoniłem na policję to powiedziano mi żebym zgłosił to jutro bo dzisiaj już skończyli pracę!!! Jak widać dramat na tej ulicy trwa nadal.

Wrr