UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Portel, cytując w kontekście Bożego Narodzenia Olgę Tokarczuk, dla której Ewangelia nie jest źródłem Prawdy i Miłości (a wprost mówi, że chrześcijaństwo to największe zło tego świata), objawia w pełni swoją ignorancję i hipokryzję. Bowiem Święta Bożego Narodzenia wyrastają wprost z Ewangelii. To nie święta choinek, pierogów, karpia i śnieżynek. To narodziny Boga - Jezusa Chrystusa. I choćbyście nie wiem jak usiłowali nam wmówić jakąś laicką "magię świąt", to prawdy o Bożym Narodzeniu nic nie zmieni. Religijny aspekt Bożego Narodzenia wam nie odpowiada, ale mieć kilka dni wolnych od pracy pod pretekstem jakiegoś tam "bożego narodzenia"to już się nie gryzie z waszym laickim sumieniem. Ewangelia jest fe i be (to źródło "zbrodni"i "zazdrości"według waszej mentorki Tokarczuk), ale opłatek na stole położycie i będziecie wzruszać się przy kolędach o małym Jezusku. Obłudnicy!
HASZTAG