UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

EKO ma swoją politykę cenową, ale EPEC dokłada swoje cegły, zamiast oszczędzać, sprowadza „specjalistów” od „przewagi konkurencyjnej'w mieście, w którym nie ma konkurencji, nowe etaty dyrektorskie i kierownicze, nawet osobista lektyko-limuzyna do przejazdów międzymiastowych. O „opracowaniach” była mowa. Po prostu wielka ciepłownicza ściema. A ileż się napracowano przy Umowie, prawie pot ściekał po zapracowanych twarzach, ba, nawet chyba trzy podmioty z Gdańska harowały. Tam też chyba znają to słynne „ściśle tajne”, a po co naiwniakom z Elbląga? EPEC gościnnie udostępnia Umowę, nawet radnemu- tak twierdzą. A posłance na zapytanie z 17 listopada odpowiedziano: „nie można, to informacja przetworzona, i jeszcze udowodnijcie, że żądacie tego w interesie publicznym”. Do szczytów hipokryzji z tamtego kierunku można się prawie przyzwyczaić. Natomiast rzecz nie w tym, że da się przeczytać radnemu i posłance bez możliwości upowszechniania. Ta Umowa już powinna być wiedzą i informacją publiczną, aby się przekonać, ileż „troski” o nas tam wywalczono. Decyzja nie zapadnie w EPEC. Panie Prezydencie jako Jednoosobowe Zgromadzenie Wspólników- mieszkańcy Elbląga- odbiorcy drogiego ciepła czekają więc. EKO wyraziła zgodę, bo i tak jej nie utajniała. Pozdrawiam.

RyszardKlim