UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nagle wszyscy chorują i umierają tylko na COVID. Rządzącym wszystkich krajów pandemia jest na rękę. Uchwala się prawo, wg uznania rządzących, a później wykazuje przy użyciu testów zwiększoną zachorowalność na COVID (gdzie większość osób siedzi w domu z objawami lekkiego przeziębienia), żeby wprowadzić obostrzenia. Dzięki temu niemożliwe jest zorganizowanie protestów przeciw rządom. W normalnych okolicznościach mielibyśmy aktualnie protesty z powodu ostatnich ustaw dot. "5 dla zwierząt"i zaostrzenia prawa aborcyjnego w przypadku przesłanek eugenicznych. Co do 5 dla zwierząt jestem za ustawą. Ale mieszanie w prawie aborcyjnym nie podoba mi się. Nie jestem za aborcją na życzenie Prawo aborcyjne, które mieliśmy dotychczas, było bardzo dobre. Mam nadzieję, że rządzący obejmą opieką nieuleczalnie chore - zdeformowane dzieci, które po urodzeniu pożyją tylko kilka godzin, dni, tygodni w ogromnych męczarniach, a matka będzie musiał donosić ciążę do końca, tylko po to, żeby dziecko po kilku dniach zmarło. Ogromną traumą dla matki jest dokonanie aborcji, ale myślę, że jeszcze większą jest urodzenie takiego chorego dziecka. Rodzice w tej sytuacji powinni mieć wybór. Poza tym protestujący nie bronią aktualnych przepisów, tylko wysuwają żądania aborcji na życzenie. Protesty przybierają niewłaściwą formę, bo skupiają się na ataku na policjantów i mienie państwowe - samochody policyjne.

co się dzieje z tym światem?