UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@pierwszy post-moja kuzynka(mieszkanka pow. chojnickiego)początkowo była diagnozowana telefonicznie z powodu podwyższonej temp. (ok. 38 st. ), potem doszły lekkie duszności i kaszel. Lekarz nadal twierdził, że to przeziębienie. Kiedy już zupełnie osłabła skorzystała z prywatnej wizyty w Chojnicach. Lekarz stwierdził obustronne zapalenie płuc, prześwietlenie pokazało zmiany charakterystyczne dla covida. Test potwierdził diagnozę. Szpital w Grudziądzu-brak miejsc. Ponieważ stan zdrowia nie pogarszał się została izolacja domowa i dwa naprawdę trudne tygodnie leżenia w łóżku z ogromnym bólem wszystkich mięśni. Teraz trzeba zrobić test kontrolny, ale jak? Siostra chorej, która się nią opiekowała też źle się czuje i kaszle. Sytuacja jest trudna ponieważ na test trzeba jechać do punktu pobrań własnym środkiem transportu. To jakaś niedorzeczność!

mieszkanka E-ga