UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

(. .. )Dobrze, ale co zwykły obywatel ma z podatków? Na co dzień środki zgromadzone z podatków mogą być przeznaczone na solidne wynagrodzenia dla pielęgniarek, lekarzy i inspektorów sanitarnych. Bez nich bylibyśmy dzisiaj w jeszcze większym kryzysie i to oni są na “pierwszej linii frontu” w walce z koronawirusem. Szkoda, że po latach oszczędzania na ochronie zdrowia i instytucjach publicznych pozostało ich w Polsce znacznie mniej niż potrzebujemy. Niskie płace i wieczne niedofinansowanie ochrony zdrowia sprawiły, że często musieli decydować się na pracę w innych zawodach. W razie epidemii ich umiejętności są trudniej dostępne niż żele antybakteryjne i maseczki. Z podatków powstają również budżety dla służb kryzysowych, np. obrony cywilnej, które mogą zostać uruchomione w przypadku epidemii, takiej z jaką zmagamy się dziś. Podatki to również pieniądze na szkolenia dla pracowników tych służb, które utrzymują ich w gotowości również gdy nie ma zagrożenia. Podatki to w końcu też wynagrodzenia dla pracowników socjalnych, z których pomocy można skorzystać w czasie kryzysu. Dotyczy to szczególnie osób starszych i samotnych, które w czasie epidemii mogą poprosić pracownika MOPS o zrobienie zakupów. To oczywiście tylko maleńki wycinek tego, co jest finansowane z podatków. (. .. )

RobertKoliński