UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Temat dyskusji powinien być: "dlaczego w Elblągu młodzi, średni, seniorzy-nie są aktywnymi?"Aktywność ma jakiś cel, finał. Chcielibyśmy się wypowiedzieć, przedstawić propozycje np. na temat naszego miasta. Dlaczego takie zapóźnienie? I tutaj "pisz na Berdyczów". Dyskusję społeczną spacyfikowano, nie jest uznawana w filozofii sprawowania władzy. Jakiś zaczyn mogłaby dawać Rada Miejska. Ona już jest w konspiracji. Mieliśmy ostatnio dwie aktywności społeczne. Likwidacja Pogotowia Socjalnego, gdzie autokratyzm władzy stanął naprzeciwko społecznej trosce o instytucję potrzebną. Wygrał autokratyzm. Druga aktywność, to niesamowite w swojej wymowie petycyjne uczestnictwo elblążanek, chociaż nie tylko Pań, w obronie ginekologii miejskiej. To kampania też przegrana, biurokracja miejsko-szpitalna nie odpuści. Czyż młodzi nie widzą tej bezsilności ? Nie odbieram chęci działania, ale rozrywający się związek ze swoją przyszłością tutaj, aktywności nie zbuduje. Wg diagnozy społecznej, 75 % elblążan, gdyby mogło, wyjechałoby z Elbląga. Przodujemy w tempie przyrostu seniorów, jest ich więcej niż młodzieży do lat 18,a wskaźnik wskaźnik przyrostu naturalnego - 3,4%, Olsztyn + 0,7%. Baza demograficzna odgrywa swoją rolę. Wyrywanie aktywności młodych z ogólnego kontekstu samorządowego jest więc sztuczne. Nic się nie zmieni, pozostaniemy samorządem w "trzeciej kategorii odśnieżania". Pzdr.
RyszardKlim