UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Cel tej akcji jest zatem jasny - nie chodzi o odtworzenie historycznej Wyspy Spichrzów, tylko o opędzlowanie jej powierzchni chciwej deweloperce, która postawi tam włodarzom betonowe molochy i wielokondygnacyjne parkingi. Ciekawe, czy ich "historyczność"będzie również polegała na opatuleniu ramą z kamieniczkopodobną plandeką i zdjęciem budynku na niej, jak to planowała zrobić ta sama władza w przypadku poprzedniego poronionego (wtedy zarzuconego)pomysłu z garażowcem na Starówce? Pomimo zorganizowania miejskiego konkursu na zagospodarowanie Wyspy Spichrzów i wielu ciekawych przedstawionych tam pomysłów, to przez 7 lat nie udało się tej ekipie stworzyć jednego, spójnego planu zagospodarowania tego terenu. Dziś wybiera się za to na łapu-capu mniej lub bardziej ciekawe z tamtych pomysłów i próbuje z nich ułożyć jakieś horrendalne puzzle, które mają sprawiać wrażenie przemyślanego planu działań. Chciałbym zapytać publicznie - kto konkretnie jest w ratuszu odpowiedzialny za wybór tych pomysłów z prac konkursowych i przeflancowanie ich w ten planistyczny patchwork? Możemy poznać nazwiska?

RobertKoliński