UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
u mnie woda w kranie to tragedia, deszczownice w ciagu miesiaca mi zapycha kamien, wystarczy odkrecic i wymoczyc w occie, po 24 godzinach wyplukac i na krótki czas daje rade tyle ze pod cisnieniem wylamalo srodek, raz juz wymienialem na nowa na dluzsza mete bez sensu wiec mam polamaną, kabina po 3 prysznicach jest pokryta osadem pozostajacym z kropel po plukaniu. Wode pije z czajnika z filtrem (w biedrze zainwestowalem 50 cebulionow :D ), zeby nie miec kamieni na nerkach, kabina po 3 prysznicach jest pokryta osadem, juz nie mowie jak to wplywa na skore, jak robie herbate to na powierzchni po zalaniu kubka pojawia sie nalot nie wiem czy to tez wynik kamienia w wodzie ale pozostaje pozniej osad, plus na czajniku pelno kamienia na dnie, na szczescie przywiera do dna to znak ze czesc pozostaje w czajniku