UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A mi się analogia pewna nasuwa. O pokorności i tzw. owczym pędzie. który łatwo jest zobrazować i wskazać w otaczajacej nas rzeczywistości. Prześladowani żydzi zgodzili się na znakowanie i przyjeli zalecenia noszenia znaczeń na rekawach. Później zgodzili sie na zamkniecie w gettcie. Nie dostrzegli w pore zagrożęń jakie niósł ten pierwszy krok w zakresie szykan i obostrzeń. Niektórzy z nich nie zorientowali sie nawet wtedy kiedy kazano im po wyjsciu z pociagu udać się do łaźni. Maseczki to taki rodzaj znakowania i stygmatyzacji ludzi, podział na tych uległych i tych co jednak wyczuwają że coś jest nie tak.