UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kiedyś to miejsce to nad Jeziorem Martwym nazywane było Smoczą Doliną. Same smoki natomiast były zupełnie inne i każdy z nich spełniał dodatkowo funkcję zadaszenia nad stolikami i ławkami. Wglądało to jak jak wywrócone do góry dnem drewniane łodzie rybackie. Do nich przymocowane były nogi oraz głowy smocze. Można było znaleźć tam cień i schować się przed deszczem. Dodatkowo było tam coś na kształt mini amfiteatru, palenisko oraz wiata z kominkiem. Całość na pięknej polanie w centrum której leżał wielki głaz. Swego czasu była też piaszczysta plaża i było naprawdę miło. Piękne miejsce z dużym potencjałem. Aż pewnego dnia przyszli "LUDZIE"tacy którzy mówią że w Elblągu to syf i nic nie ma i wszystko sukcesywnie zniszczyli. Odnowiono wiatę i smoki oraz niestety w miejsce plaży zbudowano drewniany pomost. Potem znowu przyszli "LUDZIE"którzy przy pomocy pomostu upiekli swoje kiełbaski i na znak że było fajnie zostawili śmieci i potłuczone butelki. Dziś Ci sami ludzie stoją godzinami w korkach nad morze i narzekają. Okoliczni mieszkańcy naprawdę tęsknią za czasami gdy nie było tam "LUDZI"Ps. Może ktoś posiada stare zdjęcia z czasów gdy była to prawdziwa Smocza Dolina. Warto by je pokazać.